Jak napisać o mnie

Jak napisać „o mnie”? Z moich obserwacji wynika, że tę zakładkę użytkownicy odwiedzają bardzo często. Ma ona decydujące znaczenie w kwestii tego, czy potencjalny klient zdecyduje się na rozpoczęcie współpracy, czy nie. Właśnie dlatego warto o nią szczególnie zadbać. Warto ją bardzo starannie i precyzyjnie opracować z dbałością o każdy szczegół. Nie zapominając przy tym, że powinna być sformułowana sprzedażowo. 

Cel strony „O mnie”

Pierwszą kwestią, którą należałoby ustalić, jest to, po co tworzysz stronę o sobie? Czy to ma być wyłącznie prezentacja? A może ma przedstawiać Twoją wiedzę, umiejętności i doświadczenie i to, kim jesteś? Czy jego rolą jest przyciągnięcie klientów, zleceniodawców, czytelników? Oczywiście, ile osób, tyle będzie odpowiedzi. Pamiętaj jednak, że celem strony „o mnie” jest zbudowanie Twojej wiarygodności, zaufania do Ciebie i ostatecznie przekonanie do podjęcia z Tobą współpracy. Dlatego tak musisz napisać tekst o sobie, by faktycznie przyniósł pożądany przez Ciebie rezultat. 

Wszyscy mają 

To nie jest tak, że „wszyscy mają stronę o sobie, więc i ja taką założę”. Takie myślenie to błąd. Jeżeli blog jest Twoim pamiętnikiem, nie zależy Ci na wyświetleniach ani na współpracach, to w ogóle możesz tej strony nie tworzyć i nic nie musisz pisać.

Jeżeli jednak chcesz, by Twoje miejsce w sieci przyciągało dla Ciebie pieniądze (czy to w postaci klientów czy współprac), to nie wystarczy napisać tekst i w kilku zdaniach siebie pokazać. Twoje zadanie staje się wówczas znaczeni trudniejsze i bardziej wymagające. 

Jak napisać o mnie – Język strony

Jeżeli strona „O mnie” ma być profesjonalna, to warto zadbać o język, jakim ją napiszesz. I nie chodzi mi tu o to, że ma być śmiertelnie poważnie czy sztywno. Język powinien po prostu pasować do strony, bloga czy firmy, którą opisujesz. Jeżeli to marka młodzieżowa, a docelowym odbiorcą jest właśnie młodzież, to wszelkiego rodzaju młodzieżowe zwroty będą tu jak najbardziej na miejscu. Ich brak byłby wręcz dziwny. Jeżeli jednak jest to marka skierowana do dorosłych i poważnych osób, a prezentowany produkt lub usługa również są poważne, to „śmieszkowanie” będzie raczej strzałem w kolano, niż ekstrawaganckim posunięciem.

Bez udawania

Przy czym produkty premium czy luksusowe też nie muszą być prezentowane przez osobę, która ma kij we wiadomym miejscu. Możesz pokazać się bardziej swobodnie, nie tracąc przy tym swojej wiarygodności i zaufania odbiorców. Najważniejsze pytanie, jakie w tym momencie należy sobie zadać to: czego klient szuka? Mogę Ci pomóc na nie odpowiedzieć: szuka człowieka, który mu pomoże. Człowieka, któremu zaufa i którego oferta zaspokoi jego potrzeby. A precyzyjna odpowiedź leży już po Twojej stronie (szuka profesjonalisty, ziomka, dowodów na Twój profesjonalizm, dowodów na to, że się znasz). 

Stosowane zwroty

Są pewne utarte zwroty. „Jasne jak słońce” czy „Słodkie jak miód”, które powodują, że tekst jest nudny „jak flaki z olejem”  Warto pokusić się o zastosowanie całkiem nowych, oryginalnych zwrotów. Wówczas klient będzie wiedział, że ma do czynienia z osobą oryginalną, otwartą, pomysłową i kreatywną. Takie rozwiązania przykuwają uwagę, powodują, że w tłumie innych, podobnych do siebie produktów czy usług, klient zapamięta właśnie Ciebie. To może być zaledwie jedno zdanie na cały tekst. Ważne, by to właśnie zdanie wbiło się w świadomość i pamięć Twojego potencjalnego klienta.

Umiar, umiar jest w cenie 🙂

Tylko nie przesadź. Tekst o mnie to nie ma być popis Twojej słownej ekwilibrystyki. To ma być dowód na to, że wiesz co robisz. Korzystaj z oryginalnych tekstów i uciekaj jak najdalej od „dedykowanych rozwiązań”, ale bądź zrozumiały/zrozumiała. Jeżeli przesadzisz ze swoją kreatywnością, a Twoje teksty będą zrozumiałe wyłącznie dla Ciebie (wykorzystasz np. żart sytuacyjny, którego nikt inny nie skuma), to od razu możesz liczyć się z tym, że strona szybko zostanie zamknięta, a odbiorca stracony. Raczej już do Ciebie nie wróci. Nie szukaj trudnych słów, ale też nie traktuj odbiorcy jak głupka.

Korzyści

W trakcie tworzenia tekstu na stronie „O mnie” warto też przemycić korzyści, jakie Twój klient otrzyma ze współpracy z Tobą. Tylko na bogów! Nie wprost!

Pracując ze mną, zyskasz…

To nikogo nie przekona. Napisz, że działasz szybko, więc zlecenia realizowane są natychmiast po przyjęciu, że starasz się ich nie kolejkować. Napisz, że osobiście wybierasz materiały do produkcji zabawek, zwracając uwagę na kraj ich pochodzenia i jakość wykonania. Nie podawaj niczego na tacy, bo to jest nieskuteczne. Klienci tego nie zapamiętają. Napisz, że z obopólną satysfakcją pracowałeś dla… to mówi o tym, że jesteś profesjonalistą, bez używania tego słowa. Pokaż korzyści, ale wnioski niech klient wyciągnie sobie sam. 

Ułatwiaj

I tu znów muszę nieco dopowiedzieć. Twój odbiorca wchodzi na Twoją stronę nie po to, by się zmęczyć, ale by właśnie w końcu poczuć ulgę. Jak to? – zapytasz. A tak to. Wyobraź sobie, że czytelnik męczy się z jakimś zagadnieniem. Szuka rozwiązań. Już go to wkurza, frustruje i dobija. W końcu znajduje rozwiązanie, ale zanim z niego skorzysta, chce sprawdzić, kto je oferuje. A tam zagadki. 

Z wielkimi sukcesami realizuję nawet najbardziej wymagające zadania, które spełniają kryteria odgórnie ustalone przez bla, bla, bla… 

Serio? Co to znaczy. Zdecydowanie lepiej będzie napisać tak:

W czasie ostatniej współpracy z klientem (dobrze byłoby podać z kim, ale nie każdy się na to zgodzi) moje teksty podwoiły średnią wartość zamówień w jego sklepie internetowym. Jasne? Jasne! Jest konkret? Jest! Nie mówisz wprost, a jednocześnie pokazujesz bardzo konkretne korzyści. 

Przez ostatnie sześć miesięcy wygenerowałam dla mojego klienta zamówienia, które przyniosły mu 100 000 dochodu.

Zobacz, jak wiele to mówi. Jest czas, jaki trzeba czekać na wyniki i są wyniki. To jasno pokazuje, jakie masz kompetencje i buduje Twój wizerunek eksperta.

Jak napisać o mnie – Kompetencje i wiedza

Fakt, pokazujesz się w tym miejscu od swojej najlepszej strony (wiadomo, że nie wszystkie współpracę to pasmo sukcesów, bo i klienci bywają różni) – ale w sumie to dlaczego nie? Przecież po to prowadzisz firmę, masz stronę internetową, oferty, by na tym zarabiać. A skoro wybrane współpracę dowodzą Twoich kompetencji, to dlaczego tego nie wykorzystać? Pokaż swoje zawodowe sukcesy, efekty swojej pracy, jako korzyść dla Twojego czytelnika. 

A jeżeli zadajesz sobie pytanie – jakie korzyści pokazywać, to zastanów się, jakie największe wyzwania ma Twój odbiorca przed sobą i Twoje korzyści to niech będzie rozwiązanie tych problemów. Używaj słów, które skojarzą się czytelnikowi z ulgą, zyskiem, oszczędnościami. 

Tak naprawdę, to nie jest o Tobie

To prawda stara jak świat. Klient chce wiedzieć, z kim ma do czynienia, ale w kontekście własnych korzyści. Nie chce znać Twojego dzieciństwa i smaku ulubionej zupy. Chce wiedzieć, czym dysponujesz, by on zyskał na współpracy z Tobą. Pisząc, że pracujesz dla znanej marki – on wie, że może Cię sprawdzić, zweryfikować, co za tym idzie, może Ci zaufać. Pisząc, że masz za sobą kurs, wie, że masz podstawy teoretyczne do wykonywania powierzonych Ci zadań. Ze swojego życiorysu i doświadczenia wybierz te informacje, które będą użyteczne dla Twojego klienta. Wtedy przekonasz go do siebie bez przekonywania.

Dlatego wykorzystaj Twoją historię na korzyść. Jeżeli do założenia firmy i prowadzenia działalności doprowadziły Cię jakieś trudne zdarzenia i chcesz o tym powiedzieć – to ok. Tylko zrób to tak, by przekuć to na kolejne Twoje umiejętności. Niech te informacje nie służą wzbudzeniu litości czy współczucia do Ciebie. Nie bierz swoich klientów na litość. Weź ich na profesjonalizm, eksperckość i kompetencje. Tak opowiedz historię, by wyrwała z butów i wręcz skłaniała do kliknięcia zamówienia czy kontaktu. 

Historia firmy

To samo dotyczy historii firmy. Odpuść sobie daty i zmieniające się zarządy. To nie jest lekcja, gdzie chronologia zdarzeń ma znaczenie. Pokaż tylko te historie i zdarzenia, które spowodowały, że na rynku się wyróżniasz. Jesteś jedyna/jedyny w swoim rodzaju. Możesz wspomnieć o swoich wartościach czy o swojej pasji, ale również – zastanów się, czy to wpłynie na to, że odbiorca się do Ciebie przekona. Nie pisz na znaki. Nie pisz na ilość. Pisz prosto i tylko to, co ma znaczenie dla klienta i rozwiązuje jego problemy. 

Jak napisać o mnie – forma

Moi klienci często zastanawiają się, jaką formę powinien przyjąć tekst „o mnie” czy „o firmie”. Cóż mogę powiedzieć. Każdą! To może być opowiadanie, komiks, gra słowna (byle zrozumiała dla odbiorcy), zwykła opowieść. 

Nie ma znaczenia, co wybierzesz o ile: ta forma odpowiada Twojemu czytelnikowi (w sensie idealnemu klientowi), zawiera wskazówki, które pozwolą mu uwierzyć, że jesteś dla niego najlepszym wyborem i zawiera najważniejsze informacje (z punktu widzenia czytelnika) na temat Twoich osiągnięć, sukcesów i kompetencji. 

Grupa docelowa

Jeżeli dobrze znasz swoją grupę docelową, to dopasowanie formy nie będzie trudne. Pewnie już nadajesz z nią na tych samych falach i nie musisz się mocno gimnastykować, by zastosować odpowiedni styl komunikacji. 

Pracując z tekstem o mnie – zawsze miej w tyle głowy, żeby pokazać to, co robisz najlepiej tak, by przekonało do Ciebie osobę, która to czyta. 

Jakie informacje to must have na stronie o mnie?

Sam tekst jest niezwykle istotny, pokazuje, co robisz i jak Ci t wychodzi, ale jest kilka kwestii, które powinny się tam znaleźć bez względu na wszelkie inne okoliczności czy czynniki. 

To Twoje dane. Strona „o mnie” musi budować zaufanie. Dlatego podaj adres swojej firmy lub wirtualnego biura i adres mailowy do kontaktu. Podaj służbowy numer telefonu i powiedz, jak można się z Tobą kontaktować: w jakich dniach i godzinach. 

Takie informacje są dla odbiorców niezwykle ważne i bardzo często szukają ich właśnie na tej stronie. Sama nie raz złapałam się na tym, że zwątpiłam w autentyczność i wiarygodność firmy czy przedsiębiorcy, gdy nie mogłam znaleźć żadnych danych kontaktowych do niego. 

Kontakt 

Lubię czasem napisać maila przed rozpoczęciem współpracy, by skontaktować się z konkretną, prawdziwą osobą po drugiej stronie, a nie tylko z formularzem kontaktowym. 

I cóż. Zdarzało się, że tekst na blogu mnie przekonał, a zakładka „o mnie” to zmieniła. Dlatego nie strzelaj sobie w kolano i nie zakopuj tych informacji. 

SEO na stronie – Jak napisać o mnie

Bardzo istotne jest też pamiętanie o SEO. Niestety, choć chciałoby się przygotować stronę wyjątkową, oryginalną i w ogóle cud, miód, to SEO i tak powinno być wdrożone. 

Dobra wiadomość jest taka, że to wcale nie musi Ci popsuć tego cudu i tego miodu. Wręcz przeciwnie. Dobra optymalizacja sprawi, że Twoja podstrona będzie się pojawiać w przeglądarce na wysokich pozycjach, więc więcej osób ją zobaczy i do niej trafi. 

Ba! Podświadomie przypisujemy większą wiarygodność stronom z początku wyników wyszukiwania, niż tym z niższych pozycji. To oznacza, że dobra optymalizacja wpłynie też na zaufanie do Ciebie. To trochę jak pierwsze wrażenie przy spotkaniu. Jak ktoś się dobrze prezentuje i ładnie wypowiada, to przypisujemy mu automatycznie pozytywne cechy. Tak samo i tu. Skoro są wysoko, to znaczy, że coś sobą reprezentują. Wykorzystaj to.

Słowa kluczowe

Istotne tu będą odpowiednie słowa kluczowe. Pamiętaj jednak, by teksty nie brzmiały jak słabe zapleczówki. Wykorzystaj moc słów kluczowych na swoją korzyść. Zastanów się, co mogą wpisywać w wyszukiwarkę osoby zainteresowane Twoimi usługami i wpleć te zapytania do swojego tekstu. Napisz więc w czym pomagasz, ale pamiętaj, by nie było to toporne. Dla poprawienia optymalizacji możesz zrobić pod swoim opisem sekcję Q&A. 

Zamiast pisać w części o sobie o tym, jak pomagasz, możesz to zrobić poniżej. To zadziała jak dodatkowy argument sprzedażowy w tekście, a jednocześnie poprawi Twoją pozycję w wynikach wyszukiwania. Takie pytania i odpowiedzi to też fajny sposób na doprecyzowanie informacji, których nie dało się zamieścić w samym opisie. 

Jak napisać o mnie – Finisz

Najtrudniej jest kończyć  To prawda, ale na stronie „O mnie” zakończenie jest niezwykle istotne. Musisz subtelnie, ale zdecydowanie zachęcić do działania. Zaprosić do podjęcia aktywności. Nie bój się lekko popchnąć swojego potencjalnego klienta, ale miej wyczucie, by nie popchnąć go zbyt mocno. Umiar jest tutaj kluczowym słowem. Postaraj się też zachęcić do tego działania w sposób zaskakujący, oryginalny.

Nie bój się pisać, że zapraszasz do kontaktu, ale daj też opcję jego nawiązania. Może to być formularz kontaktowy, czy numer telefonu (jeżeli tak, to powinien być klikalny – samo dotknięcie z poziomu telefonu komórkowego powinno pozwalać na nawiązanie połączenia). 

Wezwanie do działania – jak napisać o mnie

O tym, jak pisać wezwanie do działania przygotowałam osoby artykuł i zachęcam Cię do jego przeczytania. Tu jednak dodam ważną kwestię. Najlepszy tekst, najwspanialszy opis możesz zmarnować, jeżeli nie dasz dobrego wezwania do działania. Rozważ, jaka forma kontaktu jest dla Ciebie najdogodniejsza i do niej właśnie zachęć czytelnika. 

Jeżeli natomiast zdecydujesz się na formularz, wyraźnie wskaż wymagane pola do uzupełnienia. Im bardziej utrudnisz, tym większa szansa, że ktoś zrezygnuje. Dlatego maksymalnie uprość cała procedurę nawiązania kontaktu. 

Tworzenie strony „O mnie” nie jest łatwe. Jednak jej staranne przygotowanie może zdziałać prawdziwe cuda. Przykładem mogę być ja.  Od momentu, gdy zmieniłam opis z nudnego i sztampowego na ten, który jest teraz (choć on też wymaga małej korekty) liczba zapytań o możliwość zrealizowania przeze mnie zlecenia wzrosła dwukrotnie.

Teraz Ty też już wiesz, jak pisać tego rodzaju teksty. Pamiętaj, by zachować przy tym autentyczność i nie udawać kogoś, kim nie jesteś, ponieważ to i tak wyjdzie podczas ewentualnej współpracy. Skorzystaj z moich wskazówek i popraw swój opis. Zobaczysz, jak zmieni się zainteresowanie Twoja ofertą. Zachęcam Cię też do pisania różnych wersji opisu i testowania, który z nich działa najlepiej. Nie bój się pokazać kim jesteś naprawdę. To Twoja witryna internetowa i nie masz powodu, by się ukrywać czy sztucznie kreować. Dlatego zanim zaczniesz pisać, odrzuć wszelkie kompleksy i pokaż się w jak najlepszym świetle. 

Jeżeli jednak masz problemy z pisaniem tego rodzaju tekstów i z reguły siedzisz godzinami przed pustą kartką, to nie martw się. Jestem tu po to, by Ci pomóc. A ktoś, kto patrzy na Ciebie z dystansem może nawet lepiej napisać tekst o Tobie, niż Ty sam czy sama. Natomiast jeśli chcesz wiedzieć, czy tekst, który masz na stronie jest ok – daj znać. Chętnie mu się przyjrzę i dam Ci znać. 

W razie pytań napisz na: kontakt@sferacopywritera.pl

Na wszystkie maile odpowiadam 🙂

Słowa kluczowe: branży beauty, tekstu, pisanie, czytelnik, pytania, osobą aktywną, pisz, stronę, tekście, trzeciej osobie, pisania kolejnych komentarzy, wypełnić dane, tekst, stronę internetową, tekstu, pisanie, czytelnik, tekście, tekst, jak napisać tekst o sobie przykłady, artykułu dowiesz, autentyczna historia

2 thoughts on “Jak napisać o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *