Czym jest marka osobista? Podstawy

Marka osobista – tę frazę zna każdy, kto buduje swoją rozpoznawalność na sobie. Czym tak naprawdę jest ta tajemnicza marka osobista? Jak ją kreować i komunikować? O czym mówić a co przemilczeć? Tworzyć samemu, czy ze specjalistą? Oto najważniejsze informacje.

Marka a wizerunek

Pojęcie marki osobistej jest często utożsamiane z pojęciem wizerunku. To nie do końca to samo. Marka ma charakter biznesowy. Wizerunek jest tym, co pokazujesz swoim odbiorcom. Niby bardzo blisko, niby pokrewne, a jednak to nie to samo.

Wizerunek to element marki osobistej. Pojęcie to jest dużo węższe zakresowo i zawiera w sobie mniej treści. W pojęciu marki – zmieści się wizerunek. Marka natomiast to coś więcej.

Na markę osobistą składa się identyfikacja wizualna, styl komunikacji, Twoje wartości, misja, cele działania, jakość Twoich produktów lub usług. To, co klienci/odbiorcy widzą (a wartości, celów i misji nie muszą widzieć), to właśnie wizerunek.

Podczas budowania marki osobistej trzeba zadbać również o wizerunek, bo jest istotnym komponentem. Nie należy się jednak skupiać wyłącznie na nim.

czym jest marka osobista

Marka to Ty, ale czy na pewno?

Wśród porad, dotyczących budowania marki osobistej, bardzo często można znaleźć informację, że “marka to Ty”. Lubię takie porady kwestionować, więc i tym razem sobie na to pozwolę. Bo czy na pewno tak jest?

Kim jesteś “Ty”? Rodzicem? Partnerem? Maniakiem motocykli? Wielbicielką szydełkowania? Mistrzem osiedlowej piłki nożnej? Świetnie! Tylko, czy te role, które przyjmujesz poza swoją pracą, są ważne dla budowania Twojej marki osobistej? I tak, i nie. Sprzedajesz ręcznie robione na szydełku zabawki, poduszki, podkładki na stół? W takim razie to, że jesteś wielbicielką szydełkowania, ma znaczenie. Ale jakie znaczenie ma to, że w wakacje zdobyłaś puchar piłki nożnej w osiedlowym turnieju?

Pozycjonowanie marki osobistej

Jeżeli chcesz się pozycjonować jako specjalista w jakiejś dziedzinie – nie rozpraszaj swoich odbiorców informacjami, które są całkowicie zbędne. Naturalnie, od czasu do czasu, możesz się podzielić jakimś fragmentem życia prywatnego, ludzie to lubią (np. zdobyciem wspomnianego pucharu), ale jeżeli Twoja aktywność to – pół na pół – biznes i prywatność, to zaczyna się gubić sedno Twojego przekazu (szczegółowa relacja z rozgrywek turniejowych może nie być istotna dla osób, które szukają szydełkowego misia).

Obserwuję znane marki osobiste – lubię się uczyć na “żywych przykładach” – i widzę, że niektórzy pokazują swoją prywatność, inni nie. Niektórzy robią to też ze smakiem, inni nie. Celebryci, którzy znani są z tego, że są znani – budują swoje marki właśnie na prywatności. To zrozumiałe akurat w tym przypadku. Nie są specjalistami w żadnej dziedzinie, więc wykorzystują naturalną ludzką chęć podglądania, ciekawość, swego rodzaju zaglądanie za zasłonę. Uchylają tę zasłonę i tym sposobem przyciągają do siebie fanów.

Specjalista i prywatność

Specjaliści skupiają się na swojej robocie. Opowiadają o konferencjach, o szkoleniach, o ciekawych doświadczeniach. Budują swój wizerunek (pamiętaj – to co widać) na swojej wiedzy i umiejętnościach. A gdy czasem przemycą fantastyczny motocykl, czy udekorowaną choinkę – to nie dzieje się nic złego. Też uchylają zasłonę, ale robią to z klasą. Delikatnie. Nie zaburzają w ten sposób głównego przekazu, tylko go urozmaicają.

Zastanów się, jakie marki osobiste obserwujesz? Co w nich cenisz? Jakie komunikaty Cię przyciągają? Jakie nie budzą zainteresowania? Czy ekspert w dziedzinie, która Cię interesuje, opowiada o swoich dzieciach? Dlatego go śledzisz? Czy interesują Cię jego święta, wakacje i zabawy w piaskownicy? Co Ciebie do niego przyciąga?

Wracamy więc do pytania: Czy marka osobista to na pewno Ty? Moja odpowiedź: tak, ale Ty zawodowy. Ty prywatny pozostań dla rodziny i przyjaciół.

Ale też nie zawsze! Och, zamieszałam! Są marki (już nie mówię tu o celebrytach), które można by określić jako lifestylowe czy parentingowe – to głównie w świecie blogerów. Ich popularność polega na tym, że pokazują swoje prawdziwe życie z jego problemami i tym, jak sobie z tymi problemami poradzili. Opowiadają o marzeniach i o tym, jak je spełniają. Opowiadają o wyzwaniach (budowaniu domu, wychowaniu dzieci itp.) i jak tym wyzwaniom sprostali. Tu nie da się bez prywatności. Tyle że w tej sytuacji – ich życie stało się ich “towarem eksportowym”. To właśnie jest “produkt”, który sprzedają. Dlatego też włączenie odbiorców w życie jest ważne.

Dla specjalisty z zakresu fizyki jądrowej, programowania php, czy budowania profesjonalnego wizerunku – to nie są informacje niezbędne, które musi przekazać odbiorcom, by uznali go za eksperta, prawda?

Marka osobista – tworzyć ją z kimś, czy samemu?

To rób, tamtego nie rób. Tak działaj, a tak nie działaj. I głowa boli. Bo co będzie dobre dla mnie? Nie dla osób z mojej branży, ale dla mnie i dla mojego biznesu? To jest najważniejsze pytanie, którego postawienie jest pierwszym krokiem do sukcesu. To jednak pytanie, po którym pojawiają sie prawdziwe schody!

Niektórzy są siebie i swojej marki na tyle świadomi, że wiedzą – co publikować, co pokazywać i co komunikować a co zostawić. Tacy świetnie sobie poradzą z budowaniem marki osobistej.

A co w przypadku osób, które są świetnymi specjalistami w swojej dziedzinie, ale wizerunek i marka to ich pięta Achillesa? Tu warto zwrócić się po pomoc do specjalisty. Osoba z zewnątrz, niezaangażowana emocjonalnie w Twoją aktywność i działalność, będzie mogła pomóc Ci oddzielić to, co firmowe, od tego, co prywatne.

Specjalista, który zajmuje się tym na co dzień, wie, w jaki sposób “segregować” informacje. Ma metody na wydobywanie tego, co istotne. Zna się na projektowaniu strategii i komunikacji. Pomoże Ci wybrać z całego Twojego wachlarza pomysłów, możliwości i umiejętności to, co przyniesie Ci największe korzyści. Podpowie też co może wprowadzić Cię na minę, dlaczego tak jest i że lepiej takie ryzykowne kwestie schować.

Jeżeli jesteś właśnie u progu swojej podróży do zbudowania marki osobistej, to zastanów się, ile już przeszedłeś? Jak długa droga doprowadziła Cię do tego tekstu? Jak wiele już wiesz i o ile więcej jeszcze nie wiesz? A na koniec zadaj sobie pytanie, czy faktycznie masz czas i możliwości, by samemu wyważać otwarte drzwi.

A teraz wyobraź sobie, że całą tę pracę kreowania Twojej marki zrobił ktoś za Ciebie, a Ty możesz zarabiać na tym, co lubisz i na czym znasz się najlepiej. Wykreowana i zaprojektowana Twoja marka osobista, pomaga Ci w tym i pracuje na Ciebie! Fajnie, prawda?

Artykuł przygotowany przy współpracy z https://mentormarki.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: