Zlecenia dla copywriterów można pozyskiwać z różnych źródeł. To gwarancja płynności pracy, a co za tym idzie, również płynności finansowej. W moim, regularnym już, cyklu przedstawiam kolejną platformę, która może w tym nieco dopomóc. Oczywiście, bez własnej aktywności i tak nic się nie zdziała i nic się nie osiągnie. Jeżeli jednak można zebrać miejsca, w których publikowane są ogłoszenia, to samodzielne działanie staje się znacznie prostsze. Dziś platforma useme.
Useme jak to działa
Platforma jest bardzo prosta, ciekawa, czytelna i intuicyjna. Wiele wyjaśnień więc nie potrzeba. Warto jednak nieco się z nią zapoznać, żeby oszczędzić czas na niepotrzebnych poszukiwaniach. Dzięki temu, jako copywriter zlecenia zaczniesz przeglądać praktycznie od razu.

Rozpoczęcie przygody z platformą (pisanie tekstów) poprzedza rejestracja. Trzeba podać swoje najważniejsze dane i zarejestrować użytkownika. Żeby móc brać udział w składaniu swoich ofert na zlecenia, trzeba podać nie tylko imię i adres mailowy, ale również informacje niezbędne do rozliczenia. Platforma daje możliwość wystawiania faktur (useme faktury) za jej pośrednictwem – nawet gdy użytkownik nie ma własnej działalności gospodarczej.
System pobiera za to prowizję, ale przy dużych zleceniach jest to i tak bardzo pomocne, szczególnie że duże firmy, czy agencje, wymagają bardzo często faktury. Dane gromadzą się w bazie platformy i wykorzystywane wyłącznie na wyraźne zlecenie użytkownika. Przed złożeniem pierwszej oferty trzeba jeszcze uzupełnić swoje portfolio. Klient może je zobaczyć po złożeniu przez Ciebie oferty, natomiast sam panel zgłaszania daje duże pole manewru i możliwość wprowadzenia swoich własnych informacji, w których można zawrzeć sprecyzowany, pod dane ogłoszenie, dorobek. Ogłoszenie jest widoczne jedynie dla zleceniodawcy. Pozostali uczestniczący w ofertowaniu widzą wyłącznie swoje zdjęcia i nazwy profilowe. Treści ani wyceny nie widać. Ma to swój urok, ponieważ nie ma rywalizacji za pomocą ceny. Trudno bowiem zejść poniżej konkurencji, nie wiedząc, jaka jest jej oferta. Dzięki temu pisanie tekstów na zlecenia z platformy nie musi być wcale pracą na akord.
Panel użytkownika
Panel użytkownika pozwala sprecyzować pewne ustawienia osobiste, daje możliwość zarządzania profilem oraz samodzielnego poszukiwania pracy.

Na screenie widoczne są wszystkie zakładki. „Moje konto” to dane osobiste. „Znajdź wykonawcę” jest dostępne, ponieważ można jednocześnie być zleceniodawcą i wykonawcą. „Znajdź pracę” to zakładka, która jest właśnie wyświetlona, ale o niej więcej za chwilę. Dalej mamy „dodaj zlecenie„, to dla zleceniodawców. „Wystaw fakturę bez firmy” to właśnie specjalność useme, które ułatwia freelancerom rozliczanie na fakturę bez własnej działalności gospodarczej. Platforma wystawia różnego rodzaju faktury, łącznie z międzynarodowymi. Nieco wyżej widać zakładkę „wiadomości” i „powiadomienia„. „Wiadomości” to korespondencja prywatna, która jest możliwa między zleceniodawcą i wykonawcą. „Powiadomienia” to informacja o nowych zleceniach w wybranych wcześniej kategoriach. Kategorie są na screenie wyświetlone. Wybieramy interesujące zlecenie, czytamy jego opis i składamy ofertę.
Ofertowanie na zlecenia dla copywriterów
Składanie oferty jest bardzo proste, łatwe i przyjemne. Wystarczy wprowadzić kilka danych i kliknąć „złóż ofertę„, w ten sposób oferta na znajdujące się na useme zlecenia zostaje wysłana, a nam pozostaje czekać.

Na powyższym screenie widać pola, które trzeba uzupełnić. Pierwsze jest moim zdaniem najważniejsze. Pozwala na interesujące zareklamowanie swojej oferty i zachęcenie klienta do współpracy. Liczba znaków nie jest limitowana, można więc bardzo dokładnie i precyzyjnie opisać to, co chcemy w ramach zlecenia zrobić. Pozostałe rubryki dają mniej dowolności w wypełnianiu. Przy każdej znajduje się dokładna instrukcja.
Następny screen to druga część tej strony.

Jak widać, wszystko jest wyjaśnione, a każda rubryka jest opatrzona odpowiednim komentarzem.
Warto dodać, że po pojawieniu się nowego zlecenia w obserwowanych kategoriach, informacja taka przychodzi na maila. Wystarczy więc sprawdzać swoją skrzynkę pocztową, żeby być na bieżąco, nie trzeba nieustannie strony odwiedzać.
Podsumowując, jest to dobre i bardzo praktyczne narzędzie do pozyskiwania zleceń. Nie daje gwarancji ich pozyskania, nie są one z automatu przydzielane, ale mogą być zdecydowanie lepiej płatne. Zleceniodawcy często nie określają swojego budżetu, zostawiając go do negocjacji. Jeżeli uda się zleceniodawcę przekonać do swoich usług i swojej ceny, można zyskać naprawdę fajne zadania do w
