20 pomysłów na posty blogowe – poradnik uniwersalny

20 pomysłów na posty blogowe

Skąd wziąć 20 pomysłów na posty blogowe? A chociażby ode mnie 🙂 Prowadzenie bloga wymaga pomysłowości i systematyczności. Jedno i drugie nie jest łatwe. O jedno i o drugie trzeba czasem bardzo mocno walczyć. Brak systematyczności może rodzić wewnętrzną presję, a ta hamuje pomysłowość. Natomiast zastój w pomysłach sprawia, że blog odkładany jest na „kiedy indziej”, a to powoduje nawarstwiającą się frustrację. Właśnie dlatego przygotowałam podpowiedzi – inspiracje. 20 pomysłów. To raczej kategorie, rodzaje postów, które można wykorzystać, odpowiednio je interpretując i dostosowując do tematyki swojego bloga. Jestem pewna, że na tej podstawie zrodzą się u Ciebie fajne pomysły. No to ruszamy!

(Nie wiesz o czym pisać? Od razu zapisz sobie ten artykuł, bo znajdziesz w nim naprawdę korzystne pomysły na posty i szybko wpadniesz na to, o czym pisać u siebie)

1.Jak pokonałaś/pokonałeś swoje problemy

Nie zachęcam tu do kozetki i terapii grupowej. Każdy ma jakieś problemy związane z tematyką swojego bloga. Grafik niech napisze, jak się uporał z trudnym zleceniem, które stanowiło dla niego wyzwanie. Gdzie szukał źródeł i jak znalazł rozwiązanie. Blogująca mama może napisać o tym, jak uporała się z pieluszkami i smoczkiem. Bloger też człowiek i też ma problemy. Pokazanie rozwiązania może pomóc innym, którzy mają podobny kłopot.

To nie tylko pomysł na wpis blogowy, ale dodatkowo sposób na pokazanie, jak rozwiązujesz problemy, jak szukasz takiego rozwiązania i jak sobie radzisz z wyzwaniami. Jeżeli blog ma być sposobem na zbudowanie Twojej sprzedaży, to taki wpis z pewnością Ci w tym pomoże. 

2. Rozwiązanie problemu, który mogą mieć Twoi czytelnicy

Warto śledzić fanpage, fora tematyczne i komentarze na stronie. Może to być źródłem bardzo cennej wiedzy. Co budzi największe zainteresowanie czytelników? Jakie są najczęściej zadawane pytania? Jakie są ich potrzeby? Może w komentarzach piszą, że czekają na konkretny wpis. Czujność i obserwowanie daje bardzo wiele tematów do blogowania. Wystarczy obserwować reakcje czytelników, a tematy same wpadną do głowy.

Zaletą takiego rozwiązania jest dodatkowo to, że powstające na tej podstawie wpisy blogowe na pewno przydadzą się Twoim odbiorcom. To tematy, które w danej dziedzinie są ważne lub strategiczne – pokażesz, że jesteś specjalistą i znasz się na swojej pracy. 

3. Rozwiązanie problemu bliskiej Ci osoby

Tu również nie chodzi o rozpatrywanie prywatnych problemów Twoich znajomych. Znajomi mogą być jednak z branży i dzielą się swoimi trudnościami. Ktoś miał kłopot z klientem, ale sobie poradził. Można to opisać, jako studium przypadku w takich sytuacjach, szczególnie jeżeli rozwiązanie kłopotu odbyło się zgodnie z zasadą wygrany – wygrany. Każdy ma inne doświadczenia zawodowe i warto z nich korzystać, by dać czytelnikom cenną wiedzę.

Takie wpisy blogowe to swego rodzaju know – how oraz ogromna dawka wsparcia i inspiracji. Użytkownicy lubią takie teksty, w których znaleźć można konkretne wskazówki do dalszego działania. 

4. Co możesz dać innym

Nie chodzi o ofertę firmy czy usług blogera. Chodzi raczej o to, co można zaoferować od siebie, co jest wartością blogera, wartością, z której mogą skorzystać odbiorcy. Bloger rękodzielnik może napisać poradnik dotyczący wykonania jakiejś rzeczy, bloger rodzic może napisać, jak wykonał z dzieckiem zabawkę, opisać wspólną zabawę lub sposób na spędzanie wolnego czasu. Bloger specjalista może natomiast podzielić się swoją wiedzą, może nie z całego tematu, ale z jakiejś jego części.

Możesz dać wskazówki, porady czy podpowiedzi na szybką poprawę w jakiejś dziedzinie. Tu chodzi mi bardziej o takie life/business hacki, które ułatwiają funkcjonowanie. Podziel się swoimi doświadczeniami, a zobaczysz, jaki będzie efekt. 

5. Innowacyjne podejście do tematu

To bardzo ciekawy pomysł na tekst blogowy. Blogujący rodzic może wypowiedzieć się na temat innowacyjnych metod wychowania. Grafik może opowiedzieć o swoim niezwykłym podejściu do projektowania logotypów czy też tworzenia identyfikacji wizualnej w ogóle, a marketer o alternatywnych spojrzeniach na projektowanie strategii marketingowej. Zawsze i na każdy temat można spojrzeć inaczej, niż dotychczas i to właśnie może się stać tematem blogowego wpisu.

pomysłów na posty blogowe

Dodatkowo, dzięki temu zaprezentujesz się jako osoba kreatywna, myśląca nieszablonowo i nieschematycznie. Zleceniodawcy coraz częściej poszukują osób, których sposób działania czy myślenia można scharakteryzować jako: Think outsiderów the box.

6. Co Cię otacza

To temat, który wymaga nieco kreatywności, ale fajnie ujęty może przyciągnąć całkiem sporą publiczność. Wystarczy spojrzeć na swoje otoczenie w kontekście tematyki prowadzonego bloga. Jak kawa na biurku ma się do wychowania dzieci? A może to świetna inspiracja, by stworzyć logo dla… fryzjera. Jak lampka może pobudzić kreatywność copywritera? To tylko kilka przykładów. Wystarczy się rozglądać, a wszystko może stać się tematem wpisu.

Do tego, takie inspiracje mogą przynieść Ci niebanalny tytuł tekstu, który przyciągnie do Ciebie nowych odbiorców. A wpisy blogowe, które sprowadzają na stronę nowych czytelników są szczególnie cenne w generowaniu ruchu i sprzedaży.

7. Co czytasz

Tu nie chodzi o zwykłą recenzję, bo w sieci recenzje pojawiają się co chwila. Czytana książka, o ile jest ciekawa lub wartościowa, „robi coś” w czytelniku, może stanowić naprawdę ciekawą inspirację. Warto napisać, co zrobiła. Zainspirowała do rozwoju, do zmiany zawodu, do porzucenia dotychczasowego życia, do zmiany nawyków. Jak przeczytane treści zmieniły Ciebie i Twoje życie? To może być bardzo osobisty wpis, ale czyż blogowanie nie jest w jakimś stopniu osobiste? A gwarantuje Ci, że czytelnikom taki tekst się bardzo spodoba. 

8. Co Cię poruszyło

Każdy z nas co dzień coś przeżywa, czegoś doświadcza, z czymś się spotyka. Można swoim czytelnikom opowiedzieć, o czymś, co poruszyło. Być może wzbudzi to w nich podobne emocje, a być może przeciwnie i rozwinie się ciekawa dyskusja. Może to być niania szarpiąca dziecko na placu zabaw, może to być zaobserwowana inspiracja granicząca z kopiowaniem, może to być poruszająca reklama, która opowiada niezwykłą historię. Ważne, by poruszenie było szczere i autentyczne.

Rozejrzyj się po Twojej branży. Zobacz, jakie treści budzą największe emocje. Które z nich budzą emocje również w Tobie? A może któraś z przeczytanych w sieci dyskusji Cię poruszyła. Co w niej było takiego, że trudno Ci było przejść obok tego obojętnie? 

A może jest coś, co w Twojej branży dzieje się nagminnie i nie możesz się z tym pogodzić? Może to zaniżanie stawek, oszukiwanie czy wykorzystywanie niewiedzy klientów? A może to ciągłe podgryzanie się konkurentów? A może wręcz przeciwnie. Zachwyca (czyli też porusza, ale pozytywnie) Cię to, jak konkurenci potrafią ze sobą współpracowac, wymieniać się doświadczeniami czy nawet przekazywać sobie wzajemnie klientów? 

9. Co Cię rozśmieszyło

Śmiech to bardzo przyjemne doznanie. Decydując się na opisanie sytuacji, która rozśmieszyła, trzeba być bardzo ostrożnym. Czasem żart jest bardzo sytuacyjny i bez „bycia w kontekście” historia może się wydać czytelnikom raczej żenująca niż śmieszna. Jeżeli jednak uda się rozbawić czytelników, to można liczyć na ich wdzięczność w postaci ponownego wejścia na stronę lub udostępnienia posta. Jest to jednak zadanie bardzo trudne. Tym bardziej warto spróbować.

Ten pomysł również może dotyczyć tego, co dzieje się w Twojej branży. Może wzięłaś/wziąłeś udział w jakimś wydarzeniu, które Cię rozbawiło, popełniłaś/popełniłeś zabawny i nieszkodliwy błąd, którym też można się podzielić. 

10. Co Cię irytuje

Bloger też człowiek. Czasem się po prostu konkretnie wku…rza. To świetny temat na wpis, trzeba tylko rozważnie go ograć. Może to oczywiście być wylanie swoich żalów na łamach bloga. Jak to mówią, „wolnoć Tomku w swoim domku”. Warto jednak taką sytuację wykorzystać, opisać swoje doznania. Co było przyczyną irytacji, dlaczego tak się stało? Co było dalej? Jak została rozwiązana? Bardzo emocjonalne wpisy pobudzają emocje czytelników. Pod wpływem tych poruszonych emocji może się wywiązać ciekawa dyskusja.

pomysły blogowe

Musisz jednak działać bardzo ostrożnie, jeżeli będzie to dotyczyło Twojej branży. Opisanie sytuacji, opisanie jej uczestników może sprawić, że któryś z odbiorców dostrzeże tam siebie, a to może się mu nie spodobać. Dlatego pamiętaj – zawsze rozważaj potencjalne zyski i straty z podjęcia określonych tematów. 

11. Co Cię inspiruje

Blogi są czytane z różnych powodów. Ktoś szuka konkretnej wiedzy, ktoś czyta dla zabicia czasu, ktoś inny szuka inspiracji. Chce zmienić swoje życie, swój biznes, swój związek, swoje relacje z ludźmi, swój stosunek do siebie, swoją kuchnię i wiele, wiele innych. 

Pokazując, co jest dla Ciebie inspirujące, możesz naprowadzić kogoś na ten kierunek, którego on właśnie szukał. To może być dla kogoś duże odkrycie. Warto dzielić się inspiracjami, bo to może też zachęcić czytelników do wymiany poglądów, być może podzielenia się swoją historią i swoimi inspiracjami. 

Możesz tu oczywiście pokazać inspiracje z Twojej tematyki, z Twojej branży, ale nie musisz. Nawet jeżeli prowadzisz bloga w bardzo konkretnej niszy, to nie wszystkie tematy postów muszą tej niszy dotyczyć. Czasem możesz sięgnąć po coś, co dotyczy osobiście Ciebie.

12. Przegląd linków z sieci

To ciekawy pomysł na wpis, dość powszechnie stosowany, ale ważne, by dobrze go opracować dla siebie. Dlaczego w ogóle polecane są linki? Dlaczego akurat te? Co takiego niosą one ze sobą, że warto do nich zajrzeć? Można wybrać linki branżowe, można wybrać coś, co samemu się czyta, czym się Ty sam interesujesz. Twój blog to Twoje zasady, warto jednak do tego rodzaju wpisów podejść twórczo i pomysłowo.

Staraj się unikać sytuacji, w której jest to tylko lista skopiowanych odnośników. Zrobisz tylko śmietnik na swoim blogu, a nie o to chodzi. Postaraj się do każdego linka dodać komentarz. Niech będzie tych odnośników mniej, ale za to każdy uzasadniony.

13. Przegląd Twoich linków

Każdy blog ma za sobą jakąś historię. Osoby, które dziś są czytelnikami, być może jeszcze rok temu nimi nie byli. Można co jakiś czas wprowadzić taki historyczny przegląd. Na przykład: „w tym samym miesiącu rok temu najbardziej popularne były te teksty: (i tu lista)”. Nowi czytelnicy mogą oczywiście zerknąć sobie do archiwum. Pytanie, czy będzie im się chciało. Takie rozwiązanie pozwoli im przeczytać te teksty, które ówcześni czytelnicy wyróżnili. Z pewnością chętniej do nich zajrzą, wiedząc, że te właśnie artykuły cieszyły się uznaniem.

Możesz też zrobić zestawienie tematyczne. O co chodzi? Jeżeli prowadzisz bloga, w którym poruszasz tematy z określonej niszy, ale można je podzielić na jeszcze mniejsze kategorie, to właśnie te kategorie mogą stać się podstawą do zrobienia zestawienia tematycznego. Na przykładzie mojego bloga: zestawienie tekstów o SEO, zestawienie inspiracji, zestawienie o content marketingu. 

Zastanów się, jak możesz uporządkować swojego bloga i zgodnie z tym porządkiem możesz zaproponować czytelnikom swoje dawniejsze treści. 

Możesz też dać linki do swoich produktów w sklepie internetowym. Pamiętaj jednak, by je również jakoś uzasadnić.

14. Podsumowanie

Podsumowania są ważne. Pozwalają się rozwijać, dostrzegać błędy i mocne strony. Warto podzielić się podsumowaniem ze swoimi czytelnikami. Można napisać, jakie plany udało się zrealizować, co się nie udało, a co wyszło dobrze lub „samo wyszło” bez przygotowania. To pewna forma „ludzkiej twarzy” blogowania, która jest nieco oderwana od pięknych, wystylizowanych zdjęć. Ma też błędy i niezrealizowane plany.

Takie podsumowania możesz też publikować w częściach, co daje Ci kilka dodatkowych tematów. W jednym tekście możesz pokazać sukcesy, w drugim porażki, a w trzecim jeszcze coś innego. 

15. Ewaluacja

To pokrewne działanie do powyższego. Podsumowanie jest pewnym zestawieniem tego, co się udało i tego co się nie udało. Natomiast ewaluacja łączy w sobie ocenę. Fakt, że nie udało się przygotować odpowiedniej liczby wpisów na bloga, to podsumowanie. Szukanie przyczyny, to już ewaluacja. To krok dalej od podsumowania. Pozwala lepiej zrozumieć błędy i drobne porażki, ale również sukcesy. W minionym miesiącu było więcej zleceń, niż planowałeś/planowałaś? Super! Zastanów się, co do tego doprowadziło i podziel się tym ze swoimi czytelnikami. Taka analiza z pewnością znajdzie wielu zwolenników.

pomysł na post

Dodatkowym plusem publikowania ewaluacji na swoim blogu jest to, że wiąże się ona z wyciąganiem wniosków, których Twoi czytelnicy mogą potrzebować. Ktoś ma podobne doświadczenia, ale nie bardzo wie, co z nimi zrobić, bo dopiero zaczyna. Gdy przeczyta Twoje wnioski, które opiszesz na podstawie swoich doświadczeń, być może go właśnie olśni. Uwierz mi, to wzbudzi ogromną sympatię do Twojego bloga. 

Uzupełnieniem tej ewaluacji mogą być opublikowane opinie klientów, które dodatkowo zbudują Ci wiarygodność. 

16. Wspomnienie siebie

To może być trudny temat na wpis, ale z pewnością może być bardzo ciekawy. Kim byłaś/byłeś pięć lat temu? Czy tak widziałeś siebie za pięć lat? Czy tak to miało wyglądać? Jakimi wartościami się kierowałeś? Co było ważne i co kierowało Twoimi decyzjami? Taka retrospekcja może się okazać odkrywcza dla samego blogera, jak również dla osób, które śledzą jego poczynania w sieci.

Wśród przygotowanych przeze mnie pomysłów na wpisy – ten jest chyba najbardziej obnażający, jeżeli podejdziesz do niego uczciwie. Myślę jednak, że warto – dla siebie i swoich odbiorów. To sposób na pokazanie swojej prawdziwej twarzy, bycie autentycznym i szczerym. Taka transparentność się po prostu opłaca. 

17. Twoje genialne odkrycie

Ten tytuł trzeba potraktować z lekkim przymrużeniem oka  Z odkryciami dzisiaj trudno, ale z pewnością jest coś, z  czego możesz być dumny. Udało Ci się super wyjątkowo wykonać zlecenie dla klienta? Zrealizowałeś niezwykle pomysłową sesję fotograficzną? Stworzyłeś niebanalną strategię promocyjną? A może wymyśliłeś ekstra zabawę dla dzieci? Pochwal się! Nie rozpływaj się za bardzo nad swoją cudownością ;), ale nie chowaj też swojego sukcesu do szafy. Warto o tym mówić, bo jest to część Ciebie.

A może wspólnie z innym blogerem dokonaliście czegoś ciekawego, co przyniosło niespodziewanie pozytywne efekty? Takimi doświadczeniami też warto dzielić się na swoim blogu, bo mogą zainspirować innych do działania. 

18. Praktyczne wskazówki

W każdej branży i w każdej dziedzinie można znaleźć temat, który da się opracować w postaci prostych, praktycznych wskazówek. 5 kroków, by oduczyć dziecko siusiania w pieluszkę. 10 zasad projektowania logo. To tylko przykłady i mnożyć je można w nieskończoność. Z takich praktycznych wskazówek czytelnicy chętnie skorzystają i docenią podarunek w postaci wiedzy.

Do tego, wśród pomysłów na wpisy blogowe, te poradnikowe cieszą się największą liczbą zapisań i udostępnień. Zawarta w nich wiedza jest z reguły lekkostrawna i łatwa do wdrożenia. To powoduje, że post może się naprawdę dobrze przyjąć. 

Możesz tu też pokazać krok po kroku case study ze swojej współpracy z klientem. To też będzie fajnym poradnikiem.

Przy okazji – to również świetny pomysł na wpisy w mediach społecznościowych.

19. Subiektywne porady

W tym przypadku warto podkreślić, że są to subiektywne porady, a nie obiektywna prawda. Może to być sposób na doskonalenie się w danej branży (część specjalistów będzie zdania, że tylko studia, część, że tylko samodzielna nauka, a bloger opowiada się po jednej ze stron i prezentuje jej zalety), sposób na wychowanie dziecka, na nawiązanie kontaktu z klientem, na szukanie zlecenia. Zasadność takich porad można potwierdzić własnym przykładem. Warto być w tym wiarygodnym, dlatego porady powinny dotyczyć branży, w której bloger działa.

Co jednak ważne, czasem zdarza się tak, że to, co działa u Ciebie, to nie zadziała u kogoś innego. Dlatego przy tworzeniu takich wpisów warto zachęcać do samodzielnego eksperymentowania. Dlaczego? Pokażesz swoją odpowiedzialność. Nie możesz takich subiektywnych porad czy opinii przedstawiać, jako prawda objawiona. Jeżeli u kogoś nie zadziała to stracisz wiarygodność. 

20. O Twoim blogowaniu

I ostatni z przygotowanych przeze mnie pomysłów na wpisy. Czym dla Ciebie jest blog i pisanie? Jakie to ma znaczenie? Jakie znaczenie mają dla Ciebie Twoi czytelnicy? To zagadnienia, które mogą ciekawić czytelników i można je podać w bardzo ciekawej formie. Właśnie dlatego warto od czasu do czasu poruszyć ten temat, pamiętając by za każdym razem był on pokazany nieco inaczej.

Taki post może też mieć świetne działanie w zakresie budowania społeczności. Pokażesz w nim swoje cele, swoją misję i jak chcesz pomóc innym, Twoim odbiorcom. Możesz pokazać swoje wartości i to, czym się kierujesz w swojej pracy. Osoby, z którymi taki post będzie rezonował, staną się członkami Twojej społeczności i pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoich odbiorców. 

Na koniec

To by było na tyle, jeżeli chodzi o pomysły na posty. Mam nadzieję, że zestawienie będzie dla Ciebie pomocne i sprawi, że tworzenie kolejnych treści będzie dla Ciebie czystą przyjemnością. 

Szukając pomysłu na nowe posty miej zawsze otwarte oczy i głowę. Zobaczysz, jak szybko stworzysz własną listę pomysłów. Zaczniesz się zastanawiać, skąd wziąć czas, by je wszystkie zrealizować. Co więcej, ciekawe pomysły rodzą nowe inspiracje. 

W pewnym momencie staje się to samonapędzająca się maszyną. A jeżeli zdarza się taki czas, że naprawdę nie masz pomysłu na to, co napisać, to sięgnij do tego tekstu. Bardzo szybko odblokują Ci się wszystkie klapki i zaczniesz tworzyć. Przy okazji, te same pomysły na posty możesz wykorzystać, gdy prowadzisz swoje media społecznościowe. Pamiętaj tylko, by sama treść była krótsza. Ja z nich na pewno skorzystam. 

Przedstawiłam tu zaledwie kilka pomysłów na posty blogowe. Sama też czasem borykam się z blokadą, więc taki wpis był i dla mnie świetnym ćwiczeniem. Jeżeli chcesz jakiś swój pomysł omówić, skonsultować, to napisz do mnie. Chętnie o tym z Tobą pogadam. Moim zdaniem, nic tak nie inspiruje, jak inni ludzie, więc może to być świetny sposób na wzajemne napędzenie się pomysłami. 

A może coś byście dodali do tej listy? Może któryś pomysł się Wam szczególnie spodobał lub któryś jest wyjątkowo Waszym zdaniem nietrafiony? Jestem ciekawa Waszych opinii.

36 thoughts on “20 pomysłów na posty blogowe – poradnik uniwersalny

  • Przydatne inspiracje – czasami wena potrzebuje niewielkich wspomagaczy. 🙂 Ja osobiście bardzo lubię też poradniki, przewodniki i wszelkie „10 sposobów na”. 🙂

  • Już samo przeczytanie takiego wpisu może być inspirujące 😉 musiałaś się sporo napracować, tworząc ten tekst. Jestem pod wrażeniem. Ja bym dodał nieprzyzwoity punkt 21. (ale on chyba działa w niewielu przypadkach), mianowicie: szukając pomysłu na wpis blogowy, weź gorącą kąpiel lub rozsiądź się wygodnie na… ekhm… tronie 😀

    • Hahaha! Świetne 🙂 Trochę się napracowałam, ale to była przyjemność 🙂 W razie zastoju sama tu zajrzę i się będę inspirować 😉 Dzięki za miłe słowa. A 21 punkt… super. Inspiracja, jak znaleźć inspirację 🙂 Pomysłowe! Ja nie zdradzę, gdzie wpadłam na te wszystkie pomysły 😉

    • Ha! Ta ostatnia inspiracja to strzał w dziesiątkę! 🙂 Dzięki za dodanie 🙂 Życzę Ci, by pomysłów na teksty nigdy Ci nie zabrakło, ale udało się znaleźć więcej czasu na urzeczywistnienie tych, które krążą po głowie 🙂

    • Dziękuję za miłe słowa 🙂 Cieszę się, że tekst może być pomocny 🙂 Polecam się na przyszłość 🙂

  • Bardzo fajne podpowiedzi 🙂 Czasem najzwyczajniej w świecie brakuje pomysłu na wpis – warto przygotować sobie listę awaryjną, do której będzie się zaglądało w takiej sytuacji 🙂 Pozdrawiam!

    • W takim razie polecam się na przyszłość 🙂 Ta lista może posłużyć właśnie za taką awaryjną 🙂 Również pozdrawiam!

  • Sama właśnie zmagam się z szukaniem pomysłów na wpis. Jeszcze nie założyłam bloga, ale piszę artykuły na wypadek braku weny 😉 Twoje pomysły na wpisy są bardzo osobiste, ale według mnie to najciekawszy typ postów, więc duże TAK ode mnie 🙂

    • Dziękuję za miłe słowa 🙂 Cieszę się, że moje propozycje mogą być pomocne – taki był zamysł 🙂 Daj znać, jak już założysz bloga, chętnie zajrzę 🙂

  • Fajnie to ujęłaś. Jednak jak dla mnie „matką postowania” jest jego cel. Cel – każe myśleć o określonych odbiorcach, środkach i….treściach. I nie pozwala na dryfy – ani w pisaniu, ani czytaniu innych . A tak już jest, że im człowiek bardziej ciekawy świata, tym bardziej podatny na dryf. To oczywiście nie obowiązuje to wszystko w jednym przypadku – gdy w blogowaniu idzie o przyjemność dryfowania 🙂

    • Ciekawa uwaga, a przede wszystkim bardzo celna. To, dlaczego blog jest prowadzony, dlaczego się pisze, po co to wszystko, powinno być nadrzędnym drogowskazem. Czasem jednak pojawia się czarna dziura i wtedy potrzeba inspiracji, kopniaka, który podpowie: „o tym trzeba jeszcze napisać, przecież to ważne” 🙂 A czasem chce się właśnie po prostu podryfować dla przyjemności dryfowania, tak jak wspominasz 🙂 Bardzo ładna metafora 🙂

  • Tematy z własnego życia – świetny pomysł, bo: 1. o niczym nie piszemy tak dobrze jak o tym, co znamy z autopsji; 2. ludzie są ciekawscy i chętnie takie wpisy czytają. Trzeba tylko zachować granice. Razi mnie, kiedy ludzie w imię autentyczności „rozbierają się” w swoich tekstach i proszą o oklaski. Temat 6 – oj, ostrożnie, żeby się nie przerodziło w wylewanie żółci. Widziałam takie wpisy. Nie najlepiej świadczą one o autorach. Temat 10 – nie na każdym blogu. Jeśli np. osoba, która prowadzi blog o remontach, zacznie się rozpisywać na temat swojej miłości do pisania, to czytelnicy się trochę zdziwią. Ale to oczywiście moje refleksje. Pomysł na artykuł super, dobra robota 🙂

    • Dziękuję za miłe słowa 🙂 Ta lista została stworzona jako „awaryjna”, ale można ją również traktować jako inspirację. Czasem pojawia się pomysł na temat, ale nie wiadomo jak go ograć. Podejście do tego tematu, jako do czegoś osobistego, inspirującego, poruszającego lub irytującego może być bardzo ciekawym ujęciem. Życzę Ci nieustającego potoku pomysłów 🙂

      • Taka awaryjna lista to dobra sprawa:) Tak, jak piszesz – czasem jakiś pomysł jest inspiracją do kolejnego i o to chodzi ! Usłyszymy czy przeczytamy na jakiś temat i nagle – w głowie jest pomysł :))

        • Mam nadzieję, że jak najwięcej osób będzie mogło skorzystać z takiej właśnie inspiracji 🙂 Ta lista ma sens tylko wtedy, gdy służy i przydaje się innym 🙂

    • Polecam się na przyszłość i zapraszam też do poszukiwania inspiracji w innych moich tekstach 🙂 Powodzenia w blogowaniu 🙂

  • Warto co pewien czas spojrzeć na siebie i swoją pracę z szerszej perspektywy, ponieważ ciągła praca i obowiązki sprawiają, że czasami zakleszczamy się w pewnych granicach, a to uniemożliwia nam dalszy rozwój, a zarazem wypala pod względem zawodowym. Świetne wskazówki. Pozdrawiam!

    • To racja co piszesz! Wkrada się rutyna i automatyzm, a to zabija twórczość, pomysłowość i rozwój. Dzięki za dopowiedzenie i miłe słowa! Również pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *